Dom Oficera będący kiedyś symbolem Bornego Sulinowa. Popadł w ruinę po pożarze w 2010 roku, który strawił m.in. salę koncertową i wiele innych pomieszczeń. Reszty niestety dopełnili złomiarze.

Trochę historii tego miejsca:
Chwilę przed wojną w 1936 roku zakończono budowę miasteczka dla szkoły artylerii Wehrmachtu, którego otwarcia dokonał 18 sierpnia 1938 r. sam Adolf Hitler. W „Groß Born” obok kilku kantyn i kasyn dla żołnierzy, zbudowano w latach 1935-1936 garnizonowe, ogromne i reprezentacyjne kasyno oficerskie nad jeziorem Pile. Kasyno mieściło się w budynku o bardzo interesującej architekturze, w jego wnętrzu znajdowała się wykwintna restauracja oraz imponująco wielka sala koncertowa mogąca pomieścić nawet około 1000 widzów.

Wydaje mi się że jest to ogólnie upadły jeden z symboli tego narodu jaki pozwala niszczeć zabytkom i nie tylko popadać w runę ale także znikać ich powierzchni ziemi po przez zaniedbanie.
W Rudzie Śląskiej wlasnie wyburzyli 3 polskie schrony bojowe Obszaru Warownego Śląsk. Wszystko za zgodą służb konserwatorskich. Tak w Polsce dba się o zabytki. Swoich się nie szanuje a co dopiero obce.
A kto doprowadził do tego stanu.? Napewno nie Rosjanie. Wiele lat nasza firma z Wałcza remontowała budynki w Bornem dla Acz.Zapewniam ,ze destrukcji tego budynku dokonali miejscowi okoliczni mieszkańcy. W tym czasie w Polsce był szczególny brak materiałów budowlanych , a całego kompleksu budynków pilnowało kilku ochroniarzy.
[…] https://www.zwiadowcahistorii.pl/dom-oficera-upadly-symbol-bornego-sulinowa/ […]